System prezydencki czy kanclerski? Kukiz nie ma wątpliwości

Dodano:
Siedziby – KPRP i KPRM, Paweł Kukiz Źródło: PAP / Radek Pietruszka, Marcin Obara / Tomasz Walerzak, KPRP
Paweł Kukiz został zapytany, czy w ewentualnej nowej Konstytucji powinien zostać zapisany system premierowski czy prezydencki.

Paweł Kukiz przyjął zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego do Rady Nowej Konstytucji. W wywiadzie dla wPolityce.pl poseł został zapytany między innymi o to, czy wolałby w Polsce system rządów prezydenckich czy kanclerskich z wiodącą rolą premiera.

Kukiz zdecydowanie za systemem prezydenckim

Były kandydat na prezydenta i założyciel Kukiz'15 wyraził opinię, że "z całą pewnością" lepszy jest system prezydencki i przypomniał, że głosi taką diagnozę od wielu lat. – Nie ze względu na to, że Karol Nawrocki jest w tej chwili prezydentem, tylko ze względu na to, że po prostu jestem zwolennikiem takiej konstrukcji ustrojowej – zaznaczył.

– Jest tylko kwestia do zastanowienia, czy to ma być system semi-prezydencki, czyli taki, gdzie prezydent wskazuje premiera spośród większości parlamentarnej. Transponując to na dzisiejsze czasy, wątpię, żeby na przykład prezydent Nawrocki wskazał Donalda Tuska, ale mógłby wskazać kogoś innego, kto byłby mniej siermiężny na przykład od Donalda Tuska i państwo funkcjonowałoby lepiej. Czy też ma to być system typowo prezydencki, taki jaki mamy w Stanach Zjednoczonych, gdzie prezydent ma pełnię władzy wykonawczej w swoich rękach i w praktyce on jednoosobowo zarządza państwem – powiedział Kukiz.

Karol Nawrocki chce zmiany konstytucji

Prezydent Karol Nawrocki podczas swojego przemówienia z okazji Święta Konstytucji 3 Maja, powiedział, że "trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 roku albo ją zmienić". – Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać: czy system premierowski, czy system prezydencki, ale powiem wam, że tak dalej być nie może. Tak dalej być nie może, że władza w Polsce rozkłada się na dwa ośrodki – ocenił.

Prezydent stwierdził, że m.in., że instytucje publiczne "są angażowane do walki politycznej", a system praworządności, mający tonować nastroje społeczne, produkuje "kolejny chaos i kolejne społeczne konflikty".

Źródło: wPolityce.pl / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...